Brabus 800 i jego 1578 koni mechanicznych prosto z Genewy

Niemiecki tuner przyjechał na targi w Genewie z naprawdę potężnymi argumentami. A dokładniej 1578 argumentami zmieszczonymi razem pod maską dwóch samochodów.

Brabus wielokrotnie udowadniał nam, że w jego świecie nie ma szlachetniejszego zadania niż dodawanie kolejnych setek koni mechanicznych do silników Mercedesa. Można by rzec, że mottem marki mogłoby być zdanie „Koni mechanicznych nigdy nie za wiele”. Nie tak dawno na warsztat tunera trafił Mercedes-AMG S63 i już wtedy mogliśmy się spodziewać, że finale auto będzie posiadało niesamowicie potężny silnik. Tak też się stało.

Na rozpoczynające się właśnie targi Geneva Motor Show przyjechały dwie bestie powstałe na bazie wspomnianego AMG. Mowa tutaj o wersjach Copue i Sedan, obie wyposażone w ten sam 4-litrowy silnik V8. Jednostka po pobycie na siłowni Brabusa generuje teraz łącznie 789 koni mechanicznych i 1000 Nm mocy, dostarczanej na obie osie pojazdów. Nie ważne którą wersję auta weźmiemy pod uwagę, obie rozpędzają się do 100 km/h w zaledwie 3,1 sekundy, prędkość maksymalna ograniczona została elektrycznie do 300 km/h. Co ciekawe tuner pracuje już nad pewnymi zmianami, które pozwolą na uzyskanie jeszcze większej prędkości.

Samochody otrzymały kilka elementów z włókna węglowego poprawiających aerodynamikę. Koła rozciągnięte zostały na 22-calowych felgach, a zawieszenie obniżone o 15 milimetrów.

Pojazdy które będziemy mogli obejrzeć niebawem na targach otrzymały dwa różne wnętrza. Jeden z nich otrzymał ciemne wnętrze łagodnie kontrastujące z czarnym lakierem nadwozia. Kokpit drugiego z prezentowanych samochodów obszyty został ciemnobrązową skórą prosto z Włoch. Pamiętajmy jednak, że możliwości personalizowania wnętrz w przypadku Brabusa są praktycznie nieskończone. Zażyczyć sobie możemy wykorzystania komponentów wykonanych z włókna węglowego, aluminium, wszelakich akcentów z drewna czy różnych rodzajów skóry i wiele więcej.

Brabus 800 Coupe

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz