Klasyczne Mini od teraz jako auto elektryczne

Projekt powstał dzięki brytyjskiej firmie technologicznej Swind.

Ostatnio panuje moda na przywracanie klasycznych samochodów w wersjach z silnikiem elektrycznym zamiast oryginalnej, spalinowej jednostki. Jakiś czas temu pisaliśmy o Jaguarze E-Type, a na rynku spotkać możemy również Astona Martina DB6 Volante, czy oryginalnego Fiata 500.

Do tego grona dołącza teraz oryginalne Mini, które powstało dzięki firmie technologicznej Swind. Wymienili oni jednostkę napędową na silnik elektryczny o mocy 80 kW (109 KM), co pozwoliło uzyskać prędkość maksymalną wynoszącą 129 km/h oraz czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h w 9,2 sekundy. Oryginalna wersja z silnikiem 0,8 l rozpędzała się do 116 km/h i przyspieszała do „setki” w ok. 27 sekund.

Montaż wszystkich elementów potrzebnych do napędzania prądem spowodował wzrost wagi o 80 kg i wynosi teraz 720 kg. Mini wyposażone jest w nowy układ hamulcowy, który odzyskuje energię podczas hamowania i ładuje baterie. Na jednym ładowaniu auto jest w stanie przejechać do 200 kilometrów.

Z uwagi na brak zbiornika paliwa, pojemność bagażnika wzrosła do ok. 200 litrów. W środku znajdziemy nową klimatyzację, podgrzewane siedzenia, porty USB do ładowania telefonu oraz podgrzewaną przednią i tylną szybę.

Podczas testów samochód przejechał łącznie 10 tysięcy mil (16 tysięcy kilometrów) aby mieć pewność, że wszystko działa jak należy. Swind zapowiedział ograniczoną produkcję modelu. Planowane jest 100 egzemplarzy, a każdy wyceniony został na 79 tysięcy funtów (390 tysięcy złotych).

Samochód można zobaczyć podczas tegorocznego London Classic Car Show, które właśnie trwa.

źródło: evo

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz