Rolls-Royce nie nadąża z produkcją Cullinana

Popyt znacznie przekroczył oczekiwania brytyjskiego producenta.

Popyt na nowy model to chyba najlepszy wskaźnik sukcesu w przypadku producentów samochodów. O ogromnym sukcesie można mówić teraz w przypadku Rolls-Royce’a i pierwszego SUV-a w gamie – Cullinana. Okazuje się, że klientów jest tak wielu, że Brytyjczycy mają ogromne problemy z produkcją.

Aby zmaksymalizować efektywność swojej fabryki, Rolls-Royce zatrudnił dodatkowe 200 osób na linię produkcyjną, jednak czas oczekiwania na najnowszy model brytyjskiego to wciąż ponad 6 miesięcy.

Nie rozumiem tego, gdyż nasza fabryka pracuje aktualnie na pełnych obrotach. Zwiększyliśmy wydajność o tygodnie, miesiące, a wciąż nie jesteśmy w stanie sprostać popytowi.

Martin Fritsches, dyrektor generalny Rolls-Royce US

Z pewnością fakt, że wszystkie egzemplarze Cullinana są dokładnie personalizowanie przez swoich właścicieli nie przyspiesza produkcji. Jak podaje Bloomberg, jedyne sztuki maszyny w bazowej edycji wyprodukowane zostały jako rekwizyty pokazowe do wystawiania w salonach i na targach motoryzacyjnych.

Przypomnijmy, że cennik Rolls-Royce’a Cullinan rozpoczyna się od 1,2 mln złotych.

Rolls-Royce Cullinan – zdjęcia z polskiej premiery

źródło: Automotive News

TEST: 2020 Audi RS6 Avant C8 - omówienie modelu i jazda próbna

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz