Renault Captur już oficjalnie zaprezentowany

Do oferty dołączy hybrydowa wersja typu Plug-In.

Po przecieku na chińskich portalach motoryzacyjnych, Renault nareszcie oficjalnie ujawniło nową generację swojego małego crossovera. Captur otrzymał całkowicie nowy design, który wzorowany jest w dużej mierze na piątej generacji Renault Clio.

Z przodu jajowate reflektory zostały zmienione na zbliżone nowoczesne w kształcie litery C. Mamy również nowy kształt zderzaka, a także odświeżoną atrapę chłodnocy. Z tyłu zmiany są identyczne. Klienci będą mieli do dyspozycji aż 90 wariantów kolorystycznych (11 lakierów nadwozia, 4 kolory dachu oraz 3 pakiety stylistyczne), dzięki którym z łatwością dostosują według swojego gustu.

Względem poprzednika, nowy Captur jest o 11 cm dłuższy oraz ma rozstaw osi wydłużony o dodatkowe 2 cm. To z pewnością przełoży się na większą ilość miejsca dla osób podróżujących na tylnej kanapie. Pojemność bagażnika to 536 litrów, czyli o 27 litrów więcej niż dotychczas.

Wnętrze jest bardzo podobne do tego z Clio, co nie jest żadną niespodzianką. W środku mamy bardzo podobną deskę rozdzielczą z odstającym ekranem inforozrywki oraz prostymi liniami. Odróżnikiem w tym wypadku jest odstająca konsola ze schowkiem poniżej.

Gama jednostek napędowych została wypełniona silnikami benzynowymi 1.0 oraz 1.3 o mocach od 100 KM do 155 KM. Jedyną jednostką wysokoprężną jest 1.5 dCi o mocy 95 KM lub 115 KM. W zależności od wariantu, dostępne będą przekładnie manualne o 5 lub 6 biegach oraz 7-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna.

Co ciekawe, Renault wkrótce dołączy do oferty również wariant hybrydowy typu Plug-In. Samochód w trybie wyłącznie elektrycznym ma mieć możliwość pokonać bezemisyjnie do 45 km. Debiut zaplanowany jest na początek 2020 roku.

2020 Reanult Captur

TEST: 2020 Audi RS6 Avant C8 - omówienie modelu i jazda próbna

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz