Czy tak będzie wyglądać nowa Dacia Sandero?

Na naszym rynku będzie oczywiście z logotypem Dacii, a nie Renault.

Bez wątpienia w Renault, właścicielu marki Dacia, trwają prace nad nową generacją taniego małego hatchbacka, jakim jest Sandero. Auto bardzo dobrze się sprzedaje i z pewnością prostota konstrukcji oraz cena na poziomie 31 900 zł znacząco w tym pomagają. Model dostępny jest na większości rynków jako Dacia Sandero, jednak w krajach takich jak Rosja oraz RPA występuje jako Renault Sandero.

Wkrótce powinniśmy doczekać się trzeciej generacji. Będzie ona bazować na nowoczesnej platformie CMF-B, która wykorzystywana jest przez nowe Clio, Captura, czy Nissana Juke. W nowej odsłonie samochód będzie nieco nowocześniej wyglądał i przypominał nieco bardziej Renault Clio.

Na wizualizacji przygotowanej przez Kolesa, Sandero to wręcz bliźniak Clio wykorzystujący te same podzespoły i elementy nadwozia. Auto posiada ten sam przedni zderzak, nakładki na drzwi, czy lusterka, a jedyną prawdziwą zmianą są reflektory oraz maska. Ostatecznie samochód najpewniej będzie różnił się w znacznie większym stopniu.

Gama jednostek napędowych będzie szeroka. Cennik otwierać będzie znany, wolnossący silnik SCe o mocy 75 KM, a dalej znajdziemy również turbodoładowany, 100-konny 1.0 TCe oraz 1,5-litrowy silnik diesla Blue DCi o mocy 95 KM. Na szczycie gamy będzie również hybrydowy układ napędowy E-Tech, który teraz dostępny jest m.in. w najnowszej generacji Renault Clio.

Premiera nowej generacji Dacii Sandero spodziewana jest na koniec 2021 roku.

2022 Renault Sandero – wizualizacja

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Kolesa

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz