Dodge Journey nie doczeka się kolejnej generacji

Bieżący rok modelowy będzie ostatnim dla tego pojazdu.

Każda firma, niezależnie od branży, powinna kierować się ekonomią. Jeśli dany produkt się nie sprzedaje lub nie cieszy się popularnością, to nie ma sensu inwestować w niego kolejnych funduszy. Taki właśnie los spotkał Dodge’a Journey, który nie doczeka się swojej kontynuacji.

Amerykańska marka ostatnimi czasy rozbudowała gamę dostępnych modeli. Niedawno do oferty dołączył nowy Dodge Charger SRT Hellcat Redeye, a zaledwie kilka dni temu zadebiutował Dodge Durango. Marka zapewniła również, że każdy dostępny model otrzyma swoją napompowaną wersję Hellcat. Niestety rzeczywistość przedstawia się trochę inaczej. Z oferty marki zniknie zarówno Dodge Journey jak i Grand Caravan.

Informacja o zakończeniu produkcji drugiego z nich została ogłoszona przez markę już jakiś czas temu, a losy Journey nie były jeszcze wtedy przesądzone. Teraz wszystko stało się jasne, a powodem wycofania modelu jest wcześniej wspomniana ekonomia. Dodge Journey po swoim liftingu w 2010 roku nie doczekał się żadnych konkretniejszych zmian i wciąż udawało mu się znajdywać nabywców. Niemniej jednak z czasem jego popularność spadła, a według najnowszego raportu sprzedaży prawie połowa pojazdów z rocznika 2019 nadal czeka na swoich właścicieli. Nie dziwi więc fakt, że w bieżący rok Journey wjechał z zaledwie dwoma wersjami wyposażenia.

Koncerny motoryzacyjne rzadko kiedy oficjalnie potwierdzają wycofanie danego modelu z produkcji przed zaistniałym faktem. W tym przypadku portal Motor1 postanowił potwierdzić tę informację u rzecznika prasowego marki. Podczas rozmowy wyznał on, że Dodge Journey nie ma dalszej przyszłości, a jego produkcja zostanie zakończona w czwartym kwartale bieżącego roku.

2021 Dodge Charger SRT Hellcat Redeye

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

2020 Porsche Cayenne GTS - dźwięk wydechu + ruszania

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz