Hyundai Elantra N-Line na oficjalnych grafikach

Usportowiony sedan zaoferuje nam agresywny wygląd i zdecydowanie lepsze osiągi.

Południowokoreańska marka przygotowała zestaw grafik, które prezentują nadciągającego sedana w pełnej okazałości. Trzeba przyznać, że pakiet N Line zdecydowanie poprawił wygląd modelu i dodał mu agresywniejszego charakteru.

Hyundai Elantra N-Line otrzymał nową kratkę grilla, która doczekała się zdecydowanie wyraźniejszych kształtów i idealnie podkreśla sportowy charakter sedana, a także została wyposażona w emblematy „N-Line”. Tuż obok niej znalazły się potężne wloty powietrza o dość ciekawym, strzałkowatym wzorze. Boczne progi zostały nieznacznie przedłużone czarnymi wstawkami, a sam model został osadzony na 18-calowych srebrnych bądź czarnych obręczach. Dodatkowo na pokład maszyny trafiły również zmienione lusterka boczne, powiększone hamulce oraz subtelny, tylny spoiler. Zmienił się także tylny zderzak, który otrzymał długi dyfuzor oraz dwie końcówki układu wydechowego.

Elantra N Line oferuje bardziej agresywny design, który zawiera charakterystyczne czerwone akcenty N Line wewnątrz i na zewnątrz w atrakcyjnej cenie. Z pewnością zadowoli to tych, którzy chcą dołączyć do społeczności Hyundai N.

Thomas Schemera, szef działu produktów w Hyundai Motor Group.

Koncern postanowił jednak nie odkrywać wszystkich kart i gama dostępnych jednostek napędowych pozostaje tajemnicą, a południowokoreańska marka wyznała jedynie, że powinniśmy spodziewać silnika z turbodoładowaniem. Być może będzie to 1,6-litrowy, czterocylindrowy, turbodoładowany motor znany z kompaktowej Elantry GT N Line. Generuje on 201 KM mocy oraz współpracuje z 6-biegową przekładnią manualną bądź 7-stopniową skrzynią z podwójnym sprzęgłem, w obu przypadkach przekazują one moc na przednią oś.

Oficjalna premiera nowego Hyundaia Elantra N Line powinna odbyć się w przeciągu najbliższych miesięcy.

2021 Hyundai Elantra N Line

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

2020 Porsche Cayenne GTS - dźwięk wydechu + ruszania

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz