Bentley testuje model Flying Spur w wersji hybrydy typu plug-in?

Pod maską pracować może 680-konny układ z Porsche Panamery Turbo S E-Hybrid.

Od dnia w którym Bentley wycofał ze swojej oferty model Mulsanne, Flying Spur stał się flagową limuzyną producenta. Aby zaznaczyć wysoką pozycję auta na rynku oraz podnieść jego atrakcyjność, marka zapowiedziała, że w 2023 roku auto dostępne będzie z hybrydowym układem napędowym.

Wedle pierwszych pogłosek, ten miałby opierać się na turbodoładowanym 3-litrowym silniku V6 zapewniającym 445 koni mechanicznych oraz 700 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że firma zdecyduje się na gorętsze wydanie maszyny, które zaadaptuje układ znany z Porsche Panamery Turbo S E-Hybrid.

Oznaczać będzie to, że pod maskę Brytyjskiej marki trafi 4-litrowa jednostka V8 twin-turbo współpracująca z pojedynczym silnikiem elektrycznym, których łączna moc wynosi 680 koni mechanicznych oraz 850 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego. Samochód w takiej specyfikacji prawdopodobnie sfotografowany został w tym tygodniu przez szpiegów motoryzacyjnych, podczas testów w Wielkiej Brytanii.

Świadczy o tym fakt, że samochód posiada wlew paliwa umieszczony po przeciwnej stronie, niż ma to miejsce w standardowym wydaniu maszyny. Warto zaznaczyć jednak, że wszystkie powyższe informacje są jedynie domysłami i pogłoskami. Jaki napęd bądź napędy hybrydowe otrzyma Flying Spur, dowiemy się ostatecznie dopiero za trzy lata.

Bentley Flying Spur hybrid – zdjęcia szpiegowskie lipiec 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

2020 Porsche Cayenne GTS - dźwięk wydechu + ruszania

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz