Tak brzmi nowy Jaguar F-Pace SVR

Jaguar F-Pace SVR został przyłapany na zakamuflowanych testach w Nurburgring.

Wielu producentów decyduje się na rozwój swojej gamy SUV-ów z większym bądź mniejszym rozmachem, niemniej jednak rzadko kiedy pakują pod ich maski potężne jednostki napędowe. Jaguar postanawia nie zważać na ten trend i kolejny raz wyposaża swój odświeżony model F-Pace SVR w V8.

Odświeżona wersja Jaguara F-Pace SVR jest obecnie testowana w Nurburgring. Zastosowanie sporej dozy kamuflażu utrudnia dojrzenie wszystkich zastosowanych zmian i ulepszeń wizualnych, lecz nie przeszkadza, aby usłyszeć dźwięk jego potężnego silnika. Wiemy już, że nowy Jaguar nie doczeka się poważniejszych zmian kosmetycznych, otrzyma jedynie nieznacznie przemodelowany w dolnej części zderzak, a także nowy wzór kratki grilla, która będzie sąsiadowała z przekształconymi, LED-owymi reflektorami.

Nie powinniśmy spodziewać się żadnych zmian w gamie jednostek napędowych. Pod maską odświeżonego Jaguara F-Pace SVR spocznie znana z poprzedniego wcielenia, 5-litrowa V8 generująca moc 557 KM oraz 680 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwala to rozpędzić tę potężną bestię do „setki” w zaledwie 4,3 sekundy, a jej prędkość maksymalna wynosi 283 km/h.

Zdjęcia szpiegowskie, ani materiał video nie ukazały nam jednak wnętrza modelu, stąd też możemy bazować jedynie na krążących pogłoskach. Do kokpitu powinien trafić nowy zestaw wskaźników cyfrowych, większy ekran info-rozrywki oraz zmieniona deska rozdzielcza.

Jaguar F-Pace powinien zostać zaprezentowany jeszcze w tym roku, a pierwsze dostawy rozpoczną się na początku przyszłego roku. Niemniej jednak nie wiadomo, czy wariant SVR trafi do sprzedaży wraz ze swoim standardowym bratem.

Tak brzmi nowy Jaguar F-Pace SVR

2021 Jaguar F-Pace SVR – zdjęcia szpiegowskie, lipiec 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz