Toyota Supra Mk4 wylądowała na Hondzie

Takie parkowanie z pewnością nie należy do idealnych.

Każdy kierowca wie, że drobne wypadki, czy stłuczki są częstym widokiem na drogach. Chwila nieuwagi, zagapienie się, czy drobny błąd, mogą pociągnąć za sobą nieubłagane skutki. Szczególnie bezlitosne bywają błędy przy parkowaniu, gdzie przez nieuwagę możemy zarysować swój lub czyiś samochód, lecz zakończenie tego manewru na innym pojeździe jest rzadko spotykane.

Na jednym z parkingów w Torrance w Kalifornii doszło do nietypowego zdarzenia, w wyniku którego Toyota Supra Mk4 przejechała przez krzaki i zaparkowała na masce stojącej po drugiej stronie Hondy. Choć okoliczności zdarzenia nie są znane to możemy wysnuć pewną teorię. Być może kierujący Suprą pomylił pedał gazu z hamulcem i zamiast zwolnić, to znacząco przyśpieszył i zakończył rajd na masce pobliskiego samochodu. Innym powodem tej stłuczki mogła być zbytnia brawura, a kierowca Toyota jechał zbyt szybko i utracił panowanie nad kierownicą. Niezależnie od przyczyny mamy pokonany krawężnik, zniszczony krzak i uszkodzone dwa samochody.

Przyjrzyjmy się, jakich obrażeń doznały oba samochody. W przypadku Toyoty Supry nie są one zbyt rozległe, uszkodzony został przedni zderzak, który zatrzymał się na słupka A Hondy, dodatkowo pewnych obrażeń mogło nabawić się zawieszenie, a sam lakier pojazdu pełen będzie zarysowań od gałęzi krzewu. Tył samochodu wydaje się być nieuszkodzony, lecz jest to tylko powierzchowna ocena.

Gorzej sytuacja przedstawia się z Hondą, która odniosła już poważne obrażenia, lecz na zdjęciach ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, jakie one dokładnie są. Możemy jedynie przypuszczać, że uszkodzona została maska pojazdu, przedni zderzak, słupek A i być może przednia szyba. Z pewnością właściciel nie był zadowolony, jak zobaczył swój samochód.

źródło: All Street

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz