Skoda Enyaq ujawnia kolejne elementy nadwozia

Auto na najnowsze, zakamuflowane testy wyjechało w znacznie mniejszym kamuflażu niż poprzednio.

Skoda ostatnimi czasy bardzo ambitnie testuje swój najnowszy, elektryczny samochód Enyaq. O zakamuflowanych testach auta pisaliśmy już w zeszłym tygodniu, niestety wtedy auto pokryte było bardzo szczelnie siatką kamuflażową. W tym tygodniu jednak czeska marka zdecydowała się wypuścić pojazd na testy w terenie w jednobarwnym i lżejszym kamuflażu.

Dzięki temu wiemy, że dolny, przedni zderzak maszyny otrzyma sportową formę z wyraźnie wystającym splitterem, a przednie światła będą wąskie i podłużne. Zobaczymy również charakterystyczny dla marki grill, ten będzie jednak tylko ozdobną atrapą.

Dolne światła z przodu, oraz te z tyłu są naklejkami, więc nie dajcie się oszukać cwanym Czechom. Również i tył maszyny wyglądać będzie zupełnie inaczej, ponieważ na potrzeby testu zabudowany został plastikowymi nakładkami. Możemy być jednak pewni, że produkcyjna forma auta zachowa mały spojler kończący dach.

Według oficjalnej specyfikacji auto będzie generować nawet 225 kW (306 KM) oraz posiadać będzie napęd na wszystkie koła, co pozwoli przyspieszać do „setki” w 6,2 sekundy. Tym samym mamy do czynienia z najmocniejszym, produkcyjnym modelem Skody. Rozpoczęcie produkcji nowej Skody planowane jest na końcówkę bieżącego roku. Pierwsze egzemplarze do klientów mają trafić na początku 2021 roku. Produkcja odbywać się będzie w głównej fabryce Skody w Mladá Boleslav.

2021 Skoda Enyaq – zdjęcia szpiegowskie w jednobarwnym kamuflażu lipiec 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

TEST: 2020 Audi RS6 Avant C8 - omówienie modelu i jazda próbna

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz