Ford Mustang Mach-E GT doczeka się wersji Performance Edition

Otrzymamy większą moc i lepsze przyśpieszenie kosztem mniejszego zasięgu.

Otrzymamy większą moc i lepsze przyśpieszenie kosztem mniejszego zasięgu.

W pełni elektryczny Ford Mustang Mach-E GT jest już obecny na rynku od ponad pół roku, a jego premiera przez długi czas wzbudzała sprzeczne emocje wśród fanów Mustanga, którzy byli przyzwyczajeni do potężnych spalinowych bestii. Następnie pod koniec września Ford zaprezentował dla Europy jego mocniejszy wariant GT, który miał zaoferować dodatkowy zastrzyk mocy, jednak amerykańska marka uznała, że w stadzie Forda brakuje jeszcze potężniejszego konia i zapowiedziała topową wersję Performance Edition.

Ford Mustang Mach-E GT oferuje już 465 KM mocy oraz 830 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwala wystrzelić do „setki” w zaledwie 3,7 sekundy. Został on również wyposażony w pokaźny akumulator o pojemności użytkowej 88 kWh, który pozwala przejechać maksymalnie 402 km na jednym ładowaniu według norm EPA. Jego topowa odmiana Performance Edition zaoferuje nam stosunkowo niewielki wzrost mocy, jednak pozwoli on zdecydowanie poprawić osiągi elektrycznego Mustanga.

Ford Mustang Mach-E GT Performance Edition otrzymał dodatkowe 22 KM mocy oraz 30 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co daje nam łącznie 487 KM oraz 860 Nm momentu obrotowego. Pomimo niewielkiego wzrostu mocy czas sprintu 0-96 km/h został skrócony do zaledwie 3,5 sekundy, dla porównania kultowy Ford Mustang Shelby GT500 potrzebuje zaledwie 0,2 sekundy mniej.

Niestety wzrost mocy musiał wiązać się z niewielkim spadkiem zasięgu. Wersja Performance Edition nadal korzysta z akumulatora o użytkowej pojemności 88 kWh, który w tym przypadku pozwoli nam przejechać 378 km na jednym ładowaniu, co stanowi spadek o 24 kilometry. Jednak w porównaniu z najpraktyczniejszą wersją Mustanga, która oferuje nam aż 483 km według cyklu EPA, stanowi to już sporą różnicę.

Dodatkowo topowy Mach-E doczekał się 19-calowych, czerwonych zacisków hamulcowych Brembo, które trafiły do 20-calowych obręczy wykończonych kolorem Ebony Black i ogumionych letnimi oponami Pirelli, a także zamkniętej kratki w kolorze Carbonized Grey. Do wnętrza natomiast powędrowały fotele Ford Performance z szarą tapicerką ActiveX i metalowymi przeszyciami z perforowanymi odblaskowymi wstawkami Miko, zaś na desce rozdzielczej znalazła się aluminiowa wstawka.

Ford otworzy swoją książkę zamówień dla Performance Edition już wiosną przyszłego roku, lecz jego cena nie jest jeszcze znana. Warto również wspomnieć, że klienci, którzy zdążyli już zarezerwować Forda Mustanga Mach-E GT będą mogli dopisać do zamówienia mocniejszy wariant.

2020 Ford Mustang Mach E

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Ford

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz